|
|
|
|
|
Koncert w kościele w Bojszowach Nowych
|
Wieczorem 25. stycznia bieżącego roku nowobojszowski kościół był ściśle wypełniony. Powód obecności tak wielu osób był nader oczywisty. Nikt z przybyłych nie przyszedł, by licytować się z pozostałymi na dobre serca. Nikt też nie przyszedł, by ukoić sumienie i poprawić swoje samopoczucie. Ludzie przyszli, bo tak po prostu trzeba! Przyszli dla Krzysia Jasińskiego ze Świerczyńca, który w zeszłorocznej katastrofie w Serbii stracił prawe przedramię.
Niezbadanym zrządzeniem Opatrzności każdorazowe pojawienie się zła na świecie staje się katalizatorem dobra. Cyprian Kamil Norwid mawiał, że: Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie. Poezja i dobroć. I więcej nic
Obecność tego wieczoru tak wielu ludzi była namacalnym dowodem potwierdzającym istnienie dobra.
Niezwykła muzyczna podróż, w którą w niedzielny wieczór udali się zgromadzeni u Matki Bożej Uzdrowienia Chorych wiodła od Bacha do Offenbacha. Agrafką, która wszystko spięła i na której wszystko zawisło stała się miłość. Przewodnikami - artyści Opery Śląskiej w Bytomiu pod wodzą pomysłodawcy dobroczynnej gali operowej, znakomitego tenora Macieja Komandery.
Jeśli prawdą jest, ze że z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie - poezja i dobroć - tego wieczoru nie mogło zabraknąć i poezji. Zadbała o to ceniona przez śląską publiczność, aktorka Teatru Śląskiego w Katowicach Ewa Kutynia, która zaprezentowała słuchaczom wiersze Jonasza Kofty.
Gdy wybrzmiały ostatnie takty To świt, to zmierzch ze Skrzypka na dachu artyści ruszyli między publiczność prosząc o wparcie zakupu protezy dla Krzysia. Jej hojność przekroczyła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Gwiazdy zebrały 13 478,30 zł.
Godnym najwyższego uznania jest fakt, że wszyscy wykonawcy tego wieczoru przybyli do Bojszów Nowych na własny koszt i zrezygnowali z honorariów.
Zobacz zdjęcia z koncertu!!!
ks Michał Palowski
- Kapelan Delegatury
|
|
|
|
|